Bo nie jesteśmy poligonem doświadczalnym, tak, jak na przykład Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.

Ot, ostatnio zastanawiałam się nad urządzeniem do słuchania empetrójek i ewentualnie czytania ebooków. Popatrzyłam na iPhone’a (bo funkcja telefonu w czymś tak ładnym byłaby superancka), i na opinie, oraz na te wszystkie problemy, z jakimi użerają się użytkownicy… i ja postoję, poczekam aż to urządzenie dorośnie.

Wtedy pewnie akurat będę mogła go normalnie kupić w polskich sklepach.

Cieszę się, że potrafię zauważyć tak dużo dobrego w tak beznadziejnej sytuacji. ;)

Odpowiedzi: 5 do “Czemu się cieszę, żę Polska jest zacofana technologicznie?”

  1. RomeoAD powiedział/a

    Nie martw się, zacofanie spowoduje w najbliższym czasie zalew urządzeń ajfonopodobnych, będzie większy wybór:

    http://tinyurl.com/36qa9d

    :>

  2. skem powiedział/a

    nie zamienię czytania książek na nic innego, nigdy :) (chyba, że oślepnę ;P)

  3. Dżej Lo powiedział/a

    RomeoAD, twoja wypowiedź trochę brzmi strasznie. Zalew urządzeń kojarzy mi się z Chińczykami.

  4. skem powiedział/a

    a mnie z potopem szwedzkim ;P

  5. RomeoAD powiedział/a

    Mówisz z Chińczykami? W sumie to racja, bo znakomita większość sprzętu elektronicznego, podzespołów, obudów, materiałów itp jest tam właśnie produkowana.

    Przykryją nas czapkami :>

Dodaj komentarz